
System ekonomiczny wieku poprzedniego zakładał, że jest ograniczona ilość dóbr na świecie. Zmiana technologii spowodowała, że pojawiło się mnóstwo towaru na rynku. Towar musi dotrzeć do klienta. Model sprzedaży detalicznej jest ogólnie znany. Producent wytwarza, towar odbierają hurtownicy, zawożą do sklepu, cena towaru rośnie na każdym etapie. My płacimy już cenę detaliczną. Czy wiecie, że marża najdrobniejszych produktów sięga 200%?
Jeśli właściciel sklepu dużego czy małego chce zarobić, to musi dużo sprzedać. Buduje więc swoją grupę konsumencką reklamami w telewizji, w Internecie, ulotkami, bilboardami, itd. Rośnie wokół tego punktu detalicznego grupa klientów. Nawet jeśli jeden klient powie drugiemu o tym, że zrobił w tym sklepie fajne zakupy, to jest to nadal jeden poziom klientów. Oznacza to, że polecając komuś zakupy w hipermarkecie czy sklepie osiedlowym, po prostu nie zarabiasz. Więc po co to robisz? Pewnie ze zwykłej życzliwości. Polecasz zakupy innym ludziom tam, skąd wyszedłeś zadowolony. A właściciele marketów zacierają ręce, bo im budujesz rynek i zysk im rośnie…
Wyobraź sobie teraz, że idziesz do sklepu, w którym otrzymujesz niezły upust już na samym wstępie czyli za fakt dokonania zakupów dostajesz z mety 30% upustu. Za to, że przyprowadziłeś 5-ciu znajomych do tego sklepu, którzy zrobili w tym sklepie zakupy, masz następny upust około 10 %, czyli razem kupujesz 40% taniej. A więc ty jesteś na pierwszym poziomie, a twoi znajomi stanowią już drugi poziom struktury konsumenckiej. Kolejny poziom zbuduje się wtedy, gdy twoi znajomi przyprowadzą po 5-ciu swoich znajomych albo i więcej. Oni też kupią to, co jest im potrzebne do domu. Rosną obroty sklepu, bo takich klientów jak ty jest wielu. Każdy kogoś do sklepu przyprowadza. Twój rynek konsumencki rośnie i przychodzi taki moment, że wchodzisz do sklepu i nie dość, że zakupy masz za darmo, to jeszcze ci za to dopłacają. Wszystko zależy od obrotu, jaki wygenerowaliście ze swoja grupą konsumencką. Firma policzy ci procent w zależności od obrotu (tabela premiowa). Ale, żeby było sprawiedliwie, odliczy od tego zysku, zyski twoich znajomych. Najwięcej zarabia ten, któremu firma najwięcej odlicza. Możesz zbudować rynek konsumencki wielopoziomowy i przekazać go dzieciom.
Hm, ciekawy pomysł… Wszyscy kupujemy coś dla siebie, jedni tylko konsumują w domu, inni oprócz konsumpcji odsprzedają znajomym zaopatrując ich w dobre produkty, a jeszcze inni aktywnie szukają następnych kandydatów na klientów lub budowniczych biznesu opartego na systemie sieciowym czyli Multi Level Marketing albo Marketing wielopoziomowy. Dlaczego masz taniej, bo kupujesz bezpośrednio od producenta i to jest ta nowość. Pomijasz pośredników, z których każdy do tej pory czerpał zyski dzięki tobie, ponieważ w ciągu pośredników handlu tradycyjnego ty byłeś tym ogniwem końcowym, który płaci wszystkim pośrednikom. Jeśli zostajesz prosumentem, to ty zaczynasz zarabiać na zakupach.

Definicja na tyle poprawna, że inne źródła też na niej bazują.
System prosty, ale jakże rewolucyjny w stosunku do tradycyjnego modelu przedsiębiorstwa handlowego. O ile więcej bogatych ludzi pojawiłoby się na świecie, gdyby dostrzegli prostotę tego nowego modelu handlu. Jeśli wziąć jeszcze pod uwagę Internet jako narzędzie do kontaktowania, komunikacji z ludźmi i do budowania biznesu, możliwości wydają się być nieograniczone.
Jeśli to do ciebie przemawia, szukaj takiego MLM-u, który oferuje solidny system szkoleń, uczy sprzedaży, ale przywraca również poprzez postawy liderów odrzucone wartości, takie jak uczciwość, szacunek do drugiego człowieka i wiarę w niego, wysokie morale, stawia rodzinę, ojczyznę i wiarę na pierwszym miejscu. Ważna jest również oferta produktowa, im bardziej zróżnicowana, tym większa gwarancja, że spore obroty zrobisz dokonując zakupów do swojego domu. Dla mnie taką firmą jest Amway i z tą firmą współpracuję od lat.
















3 Trackbacks / Pingbacks for this entry
Kwiecień 21st, 2011 on 12:19
[...] Marketing sieciowy, jeśli masz do niego przekonanie, może się okazać fantastycznym sposobem na zrobienie majątku. Marketing sieciowy będzie dobrze działać, gdy ty będziesz dobrze działać. Będziesz potrzebował szkoleń, czasu i energii, żeby odnieść sukces. Lecz jeśli ci się uda, dochody od 50 000 zł do 100 000 zł miesięcznie, tak jest miesięcznie, nie są czymś niezwykłym. W każdym razie samo podpisanie umowy i pozycja przedsiębiorcy na pól etatu da ci wielkie korzyści podatkowe, a kto wie, tak bardzo spodoba ci się produkt, że zaczniesz oferować go innym i dodatkowo wygenerujesz jeszcze niezły dochód. [...]
Grudzień 28th, 2011 on 19:11
[...] W takiej sytuacji firma Marketingu Sieciowego jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Może zainteresuje cię idea tajemniczego sklepu…. [...]
Kwiecień 25th, 2012 on 10:01
[...] produkty i korzystać ze szkoły biznesu. Tego typu biznes prowadzisz będąc w domu. Praca w MLM jest dla wielu kobiet doskonałym rozwiązaniem. Nie musisz bowiem opuszczać dzieci na 10 godzin [...]